Po co nam tyle miejsca?
Może zaczyna się od prostego pytania:
Dlaczego ubranie miałoby być dokładnie takie, jak nasze ciało?
Dlaczego powinno przylegać do talii, kończyć się dokładnie tam, gdzie kończy się biodro, a rękaw powinien zaczynać się i kończyć w określonym miejscu?
Przez lata uczono nas, że dobre ubranie to takie, które dobrze „leży”. A „dobrze leży” często oznaczało po prostu: dopasowuje się do ciała.
Ale można spojrzeć na to zupełnie inaczej.
Można pozwolić, żeby to ciało miało przestrzeń w ubraniu.
I właśnie tam zaczyna się oversize.